Najnowsza recenzja:
2012-06-28
Kinkaa [1]
„Sklepik z niespodzianką. Bogusia.” To dla mnie szczególna książka. Jest to moja pierwsza przeczytana powieść autorstwa Katarzyny Michalak, która teraz jest jedną z moich najulubieńszych pisarek.
Wieeelki plus za okładkę. Podobno nie powinno się oceniać książki po okładce, ale… Okładka „Bogusi…” jest przepiękna! Pełna ciepła i przykuwająca uwagę. Gdyby nie ona, kto wie, może nie poznałabym Kasi Michalak? A to byłaby przeogromna strata.
„Sklepik z niespodzianką. Bogusia” to historia dwudziestosześcioletniej dziewczyny – Warszawianki. Ma ona niezwykłych, kochanych rodziców oraz dom, do którego zawsze może wrócić i przyjmą ją z „otwartymi rękami”. Bogusia, wracając do swojego ukochanego domu z Holandii, natrafia na małą, nadmorską mieścinkę – Pogodną. Dziewczyna oczarowana niezwykłym urokiem tego miejsca, postanawia tam zostać i osiedlić się, przynajmniej na jakiś czas. I tak zaczyna się przygoda tej wrażliwej, dobrej i romantycznej kobiety. Bohaterka otwiera w Pogodnej własną działalność – sklepik ze ślicznymi bibelotami – „kurzołapkami”, który nazywa Sklepik z Niespodzianką. Lokal kusi miejscowych i turystów akwarelkami, aniołkami i pachnącą gorącą czekoladą…
Bogusia zawiera ciekawe znajomości i zaprzyjaźnia się z trzema interesującymi, sympatycznymi kobietami: energiczną i piękną radną Adelą, wrażliwą panią weterynarz Lidką i dobrą duszą miasteczka Stasią. Te cztery bohaterki pokazują jak potężna jest siła przyjaźni. Bohaterka poznaje też smak miłości, nie zawsze słodki…
Dużym atutem tej powieści są także barwne postacie zwierząt takie jak Piegusek czy Kot Adeli oraz… przepisy. Możemy razem z Bogusią piec smakołyki takie jak ptysie czy trójsernik i przygotowywać aromatyczną gorącą czekoladę.

Dokończenie na:
tulipanowo.blogspot.com