Ronja, córka zbójnika

Ronja, córka zbójnika


forma wydania: książka papierowa
oprawa: twarda

ilustrator:

Katsuya Kondō


tłumacz:

Anna Węgleńska


rok wydania: 2019
liczba stron: 288
format: 140 x 192 mm
przedział wiekowy: 6-10
numer ISBN: 978-83-10-13552-0
 
   
cena:
39.90
chwilowo brak towaru
Sposoby płatności ?
Koszty dostawy ?
DO LISTY ŻYCZEŃZ LISTY ŻYCZEŃ
Piękna i wzruszająca opowieść o dzieciach dwóch zwalczających się hersztów zbójników, Ronji i Birku. Mieszkają oni w starym zamku, a dni spędzają w wielkim lesie, w którym żyją dzikie konie, a także okrutne Wietrzydła, Szaruchy i Mgłowce zagrażające ich życiu. Początkowa wrogość Ronji i Birka przemienia się w przyjaźń, a potem w miłość. Dzięki sile tego uczucia udaje im się doprowadzić do pojednania zatwardziałych zbójników. 

Ekranizacji tej ulubionej lektury dzieci i dorosłych podjęło się słynne Studio Ghibli. Ilustracje zawarte w książce nawiązują do telewizyjnej animacji.


Klienci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Jak to działa? Ciało człowieka

Mio, mój Mio

Co robi Pucio?

Dzieci z wyspy Saltkråkan

Zobacz pozostałe książki wydane w serii:
Nils Paluszek i inne opowiadania

Karlsson z Dachu

Przygody Emila ze Smalandii

Pippi na Południowym Pacyfiku

Zobacz inne książki należące do kategorii: ,
Dziennik cwaniaczka. Totalna demolka

117-piętrowy domek na drzewie

Nie bój się! Wielka księga strachu (nie tylko) dla cykorków

Doktor Dolittle i jego zwierzęta

Najnowsza recenzja:
2020-03-05
Kawazliterami [10]
„Ronja, córka zbójnika” to opowieść o dorastaniu, naturze, rodzinie i wieloletnich waśniach. Powstała w 1981 roku, ma więc zatem 40 lat. I nadal jest aktualna. To zasługa baśniowości świata Ronji i uniwersalności przesłania. Nie ma tu odniesień do współczesności czy aktualnych wydarzeń. Całość dzieje się w lasach, w których żyją dwie zwalczające się grupy zbójnickie, należące do Mattisa i Borki. Ronja jest córką Borki. Nie chcę tutaj opisywać fabuły, powiem tylko, że dochodzi do konfrontacji obu grup.

Jednak poza pięknie opisanym światem przyrody, wspaniałym morałem, pochwałą przyjaźni, miłości i życia w zgodzie z naturą, na uwagę zasługuje jeszcze coś. Magia. Niesamowicie podobają mi się wykreowane przez autorkę Mgłowce, Wietrzydła, Szaruchy i Pupiszonki. Te ostatnie najbardziej. Gdyby nie one, książka nie miałaby tego „czegoś”. Tej głębi i iskierki niemożliwego, które jednak może się pojawić i w naszych lasach, kto wie? Tym ciekawiej, że każda z nacji ma troszkę inny charakter, więc nie jest nudno.

Ciężko jest pisać oczywistości. Chyba każdy zna jakiś tytuł napisany przez Astrid Lindgren. Pippi? Dzieci z Bullerbyn? Madika? Jeśli kojarzycie jej powieści, to wiecie, że są niesamowite, ciepłe i kochane. To są ostoje dzieciństwa. Idealnego dzieciństwa, gdzie zawsze jest opoka w postaci rodziny i przyjaciół. To dlatego do książek Pani Astrid wraca się z uśmiechem na twarzy i tęsknotą. To dlatego nigdy nie wyjdą z mody (a jak wyjdą, to ja nie chcę takiej rzeczywistości).

Po prostu polecam.

I jeszcze coś, co dla mnie jest bardzo ważne przy książkach dla dzieci – ilustracje. Nowe wydanie tutaj bije na głowę poprzednie! Dlaczego? Bo ilustracje w tym wydaniu pochodzą z serialu, który wyprodukowała firma Ghibli. A Ghibli robi cudowne bajki (sprawdźcie sobie Totoro, Ponyo czy Spirited Away, w Krainie Bogów).
...pokaż pozostałe recenzje