Najnowsza recenzja:
2015-09-17
Pan Czytacz [1]
„Moje książeczki” zawsze sprawiały na mnie wrażenie serii starannie selekcjonowanej, o bardziej rozbudowanych tekstach, które dobrze przygotowywały do obcowania z dorosłą, wymagającą literaturą. No a ilustracje w tym tomie po prostu czarują. Wiem – wyświechtane słowo, ale trudno to inaczej określić. Wystarczy przeczytać zamieszczony na tylnej stronie okładki spis ilustratorów i pisarzy. Tak proszę Państwa – obcujemy tutaj z panteonem twórców polskiej literatury dziecięcej po 1945 roku. Potem można jeszcze przekartkować i od razu siadać do czytania.
Dostaliśmy książkę, która starszym pozwala uzupełnić luki w dziecięcych wspomnieniach, a młodsi mają szansę nauczyć się z niej wrażliwości na literaturę, sztukę i świat.

więcej o książce i konkretnych historia z tomu na: http://coczytamkonstantemu.blogspot.com/
...pokaż pozostałe recenzje