Najnowsza recenzja:
2016-10-19
PatrycjaiF [4]
Miłość, miłość, miłość - czyli aktualna książka na topie (może czasem dzieląca podium z Puciem) - duża, kartonowa książka dla najmłodszych (ale spodoba się również tym starszym, daję słowo!), praktycznie bez słów, jednak z ogromną ilością obrazków, pogrupowanych w kategorie, takie jak: na wsi, dom, rodzina i emocje itd.

Ilustracje motywują nas do rozmowy, nazywania rzeczy, uczenia się słów i odgłosów, a także wskazywania przedmiotów przez dziecko.

Książka podzielona jest na bloki tematyczne, a w nich ilustracje przedstawiające przedmioty, ludzi, zwierzęta, związanych z tym działem - dodatkową atrakcją dla starszych dzieci, jest ukrywający się na każdej ze stron mały króliczek - jego odnajdywanie to czasem niezły trening spostrzegawczości :)

Mogłabym pisać wiele o nauce słownictwa, o rozpoznawaniu rzeczy, kształtów, kolorów, o koncentracji, którą dziecko ćwiczy, o spostrzegawczości, o tym, że książka może być pretekstem do wielu rozmów. Mogłabym. Ale napiszę jedno - weź miej tę książkę.
...pokaż pozostałe recenzje