Z jednej gliny

Z jednej gliny


forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszurowa

rok wydania: 2014
liczba stron: 336
format: 135x204 mm
przedział wiekowy: 18-100
numer ISBN: 978-83-10-12592-7
 
   
cena:
31.90 zł
chwilowo brak towaru
Sposoby płatności ?
Lena, Gośka, Marta… I Nora, która organizuje zajęcia z ceramiki, choć właściwie za bardzo się na tym nie zna. Ma tylko w pełni wyposażony warsztat, w którym pracował jej zaginiony w tajemniczych okolicznościach mąż. A przecież musi jakoś zarobić na utrzymanie pięciorga dzieci po tym, jak została zupełnie sama…
Pierwsze spotkanie czterech kobiet nie należy do najbardziej udanych. Czy może być początkiem czegoś naprawdę wartościowego i trwałego?
"Z jednej gliny" to powieść o przyjaźni zrodzonej w trudnych okolicznościach, ale przez to zdolnej przezwyciężyć wszelkie przeszkody.

Przyjaźń to jedna z największych wartości w życiu. Ta powieść, lekka i mądra, po raz kolejny mi to uświadomiła.

Magdalena Różczka

Pisanie książek, bajek, artykułów, listów... Miłość... Macierzyństwo... Podróże... Gdyby zabrakło choćby jednego z tych elementów, moje życie nie byłoby kompletne. Ale gdyby zabrakło przyjaźni, po prostu nie wiedziałabym, jak żyć. To ona jest fundamentem, kotwicą, tym, co pozwala przetrwać najcięższe chwile, i w pełni rozkoszować się tymi najpiękniejszymi. Dlatego po prostu musiałam napisać tę książkę o prawdziwej przyjaźni.

Liliana Fabisińska


Recenzje:
2014-05-05
juliaorzech [2]
Cztery kobiety, cztery różne charaktery i koszyk kłopotów. Cóż z tego może wyniknąć? Istna mieszanka wybuchowa, bo w takim babińcu aż wrze. Kobiety poznają się na pseudo warsztatach ceramicznych, które organizuje jedna z nich. Nora, bo o niej właśnie mowa, ma za sobą traumatyczne przeżycia. Jej mąż ginie w niewyjaśnionych okolicznościach, a ciała do dziś nie znaleziono. Ona zaś zostaje z piątką dzieci bez środków do życia. Po Jacku zostało jej w garażu koło garncarskie, piec do wypalania i tony gliny. Zrozpaczona wpada na pomysł zorganizowania warsztatów garncarskich, choć ma o tym raczej słabe pojęcie. Musi jednak jakoś zarobić na liczną rodzinę, dlatego postanawia spróbować.
Muszę przyznać, że Liliana Fabisińska zadbała o to, aby czytelniczki nie miały czasu się nudzić. Dzięki temu, że historię poznajemy z perspektywy każdej z bohaterek, całość jest bardziej interesująca. Wszak każda z nich patrzy na świat inaczej. Oprócz wątków obyczajowych autorka wprowadziła również elementy kryminału (tajemnicza śmierć Jacka – męża Nory), które sprawiają, że Z jednej gliny przestaje być standardowym kobiecym czytadłem. A co najważniejsze! W tej książce romansu jak na lekarstwo. Dla mnie to akurat duży plus, bo choć nie mam nic przeciwko, to jednak razi mnie, kiedy wątkiem przewodnim w powieści obyczajowej jest tylko miłość głównych bohaterów. Najważniejsza tutaj staje się babska przyjaźń i przeświadczenie o tym, że w grupie drzemie siła. Zawsze raźniej stawiać czoła problemom, kiedy ma się przy sobie pomocną dłoń, ciepły uśmiech i kawałek pysznego ciasta upieczonego przez przyjaciółkę.
Ta klimatyczna opowieść o sile przyjaźni została napisana lekkim, bardzo przystępnym językiem. Autorka świetnie poradziła sobie z narracją kilkuosobową, bo choć bohaterki są cztery i każda z nich ma wiele do powiedzenia, to całość jest jasna i przejrzysta.
2014-04-28
Ruczek [12]
Cztery różne kobiety, każda po przejściach. Każda z czymś się zmaga, coś ukrywa. Wszystkie łączy chęć pomocy sobie nawzajem. Żadna z nich nie ma lekko, a z czasem okazuje się, że może być jeszcze gorzej. Przekonują się one, że nie wszystko musi iść zgodnie z ich myślą, a los bywa dla nich okrutny. Jednak niekiedy ciężkie przejścia zmuszają człowieka do przemyślenia swoich priorytetów i dotychczasowych osiągnięć oraz do zmiany podejścia do życia. Czy i naszym bohaterkom uda się pokonać trudności i odnaleźć szczęście?

Autorka stworzyła powieść pełną codziennych zmagań zwyczajnych kobiet, które starają się radzić sobie z przeciwnościami losu. Nie zawsze wychodzi im to dobrze, jednak nie poddają się i walczą. Znajdują w sobie siłę oraz korzystają z siły innych, bliskich im osób.

Z jednej gliny" to powieść o kobietach, napisana przez kobietę, i dla kobiet. Narracje w niej prowadzi każda z bohaterek w poświęconych im rozdziałach, odkrywając przed czytelnikiem swoje myśli, obawy, czy to co daje im siłę. Bohaterki są jak najbardziej żywe i realistyczne. Z łatwością mogłabym wczuć się w ich sytuacje, czy wyobrazić sobie, jak takie zdarzenia mają miejsce w rzeczywistości. Jedynie trochę sceptycznie podeszłam do szybkości z jaką wszystkie zaczęły się sobie zwierzać, pomagać, nie szczędząc przy tym pieniędzy, czy jak szybko potrafiły sobie zaufać. Poza tym nie potrafię znaleźć żadnych zastrzeżeń.