Scenariusz z życia

Scenariusz z życia


forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszurowa

rok wydania: 2014
liczba stron: 288
format: 135x204 mm
przedział wiekowy: 18-100
numer ISBN: 978-83-10-12577-4
 
 
cena:
29.90 zł
chwilowo brak towaru
Sposoby płatności ?
Nie byłam pewna, czy to pierwsze objawy klimakterium, czy też moje ciało tak zareagowało na widok, który się przede mną objawił. Najpierw zrobiło mi się gorąco, potem cała krew spłynęła mi do pięt, a na koniec poczułam zawroty głowy. Musiałam się oprzeć o latarnię. Sama byś tak zareagowała, gdyby to Ciebie dotyczyło. W biały dzień, w ostrych barwach i prawie na wyciągnięcie ręki – a na pewno w odległości celnego rzutu kamieniem! – miałam przed oczami mojego Bogusia, który właśnie zajechał moim samochodem przed obcą klatkę schodową. Wyszła stamtąd obca kobieta…

Jak najskuteczniej odegrać się na wiarołomnym mężu i poprawić sobie humor? Marta postanawia napisać scenariusz filmowy. Jego ekranizacja byłaby najsłodszą zemstą.

Autorka udowadnia, że w każdym wieku można zacząć życie od nowa i nie jest do tego potrzebny żaden mężczyzna. Czasem wystarczy determinacja i… poczucie humoru.

Ta skrząca się błyskotliwym dowcipem powieść została wyróżniona w konkursie literackim Wydawnictwa "Nasza Księgarnia".


Recenzje:
2014-07-25
Sardegna [15]
"Scenariusz z życia" to fajna lektura na ponury wieczór. Poza tym, że jest doskonałym umilaczem czasu, może też być impulsem do dokonywania zmian w życiu. Może nie takich szalonych, jak było w przypadku Marty, ale związanych z własnymi planami i marzeniami, na których realizację nigdy nie jest za późno. więcej na: http://ksiazki-sardegny.blogspot.com/2014/06/scenariusz-z-zycia-anna-m-brengos.html
2014-06-11
PaulaK [30]
„Scenariusz z życia” to bardzo sympatyczna i wielce optymistyczna lektura, która w deszczowe dni zapewni słoneczny nastrój. Może jej fabuła nie jest specjalnie odkrywcza, bo zaczyna się dość schematycznie, od mężowskiej zdrady, ale już dalszy rozwój akcji udowadnia, że autorka miała świetny pomysł na swoich bohaterów oraz w pełni wykorzystała swój potencjał, którym jest posługiwanie się barwnym językiem, poczucie humoru i umiejętność kreowania ciekawych zdarzeń. Podobało mi się także to, że Anna M. Brengos wątki pozostawiła otwarte, dając sobie niejako furtkę do kontynuacji, którą chętnie widziałabym na swojej półce.