Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych

Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych


forma wydania: książka papierowa
oprawa: twarda

ilustrator:

Joanna Kłos


rok wydania: 2016
liczba stron: 40
format: 205 x 250 mm
przedział wiekowy: 0-6
numer ISBN: 978-83-10-13081-5
 
 
cena:
39.90 zł
35.90 zł
DO KOSZYKA
Wysyłamy w 24h ?
Sposoby płatności ?
Poznajcie Pucia i jego wesołą rodzinkę! Ten sympatyczny maluch stanie się ulubionym towarzyszem Waszego dziecka w stawianiu pierwszych kroków w nauce mowy!
Pierwsza część przygód Pucia przeznaczona jest dla dzieci najmłodszych oraz tych nieco starszych z opóźnionym rozwojem mowy. Koncentruje się przede wszystkim na wyrażeniach dźwiękonaśladowczych i samogłoskach, które są używane już przez roczne dziecko. Celowo prosta w formie i wzbogacona pięknymi ilustracjami, zachęcającymi do nazywania obiektów i powtarzania dźwięków, w naturalny sposób wspiera rozwój mowy dziecka.

Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych to czwarta po Wierszykach ćwiczących języki, Z muchą na luzie ćwiczymy buzie oraz Zeszytowym treningu mowy książka z bestsellerowej serii Uczę się: mówić, wymawiać, opowiadać.


Recenzje:
2017-01-02
emipin [1]
Od kilku miesięcy to ulubiona książka 22- miesięcznych bliźniaków mojej siostry. Świetnie nadaje się do zabaw dźwiękonaśladowczych i opowiadania historyjek o Puciu, który okazał się autorytetem w różnych życiowych kwestiach ;) - to on nauczył maluchy, że nie wolno zbliżać się do piekarnika.
Historyjki w książce są na pozór mało skomplikowane, ale przy odrobinie wyobraźni można je rozwijać w nieskończoność.
Czekamy z niecierpliwością na drugą część przygód sympatycznej Puciowej rodzinki.
2016-10-19
PatrycjaiF [4]
"Pucio" nie jest przypadkową książką, a pozycją warto uwagi, jeśli posiadamy dziecko uczące się mówić, lub starsze dziecko z zaburzeniami mowy.

Książka bogata jest w zabawy dźwiękonaśladowcze, które tak bardzo lubią małe bąki jak mój syn - który jest aktualnie na etapie, że wszystkie historie typu "nununu" "dzyń dzyń" czy "papa" powtarza nadzwyczaj chętnie.

Książka przepięknie zilustrowana, w niebanalny sposób (oj tak! nie wszystkie książki dla dzieci muszą być słodkopierdzące), a do tego na dole każdej strony jest przypomnienie najważniejszych wyrażeń dźwiękonaśladowczych - ciekawy sposób na aktywizację dzieci.

Dodatkowo - wszystkie strony Pucia są twarde, kartonowe - małe, lepkie paluszki będą miały trudniejszą robotę w niszczeniu jej ;)
2016-09-06
KtoCzytaNiePyta [6]
Masz małe dziecko i już czas na pierwsze słowa? Nie wiesz jaką książkę mu kupić jako jedną z pierwszych? Zacznij zabawę z Puciem i odkryj z maluchem świat dźwięków!
Pucio uczy się mówić to idealna książka dla najmłodszych! Jest dostosowana do małych dzieci nie tylko dzięki grubym, tekturowym stronom, ale również dzięki wyraźnym obrazkom. Każda ze stron jest tak przemyślana, aby maluch bez problemu mógł skupić uwagę na danym przedmiocie. Nie ma tu chaosu i nadmiaru informacji, tylko przejrzyste i zrozumiałe ilustracje, wzbogacone o onomatopeje (wyrazy dźwiękonaśladowcze, typu koko, muuu itp.). Właśnie tego typu wyrazy są pierwszym krokiem do rozwoju mowy! Poprzez zabawę dźwiękami, naśladowanie zwierząt i przedmiotów, dzieci ćwiczą buzię, słuch, a przy tym dobrze się bawią.

Pucio uczy się mówić, to bardzo starannie wydana książka – piękna, dopracowana, solidna i przede wszystkim idealna dla dzieci. Jako logopeda już wiem, że wiele razy mi się przyda - dzieci z miejsca polubią Pucia i jego przygody! Nauczą się z nim nowych słów, onomatopei, a przy tym na podstawie obrazka będą mogły opowiedzieć całą historię, która przydarzyła się Puciowi i jego rodzinie. Wielkie brawa zarówno dla autorki jak i dla ilustratorki (Joanny Kłos) za cudowne, wyraźne i cieszące oko rysunki!
2016-09-06
yllla [34]
Baw się i czytaj z maluszkiem, by z przedszkolakiem nie chodzić do logopedy

"Pucio uczy się mówić" to pierwsza część przygód Pucia. Jest to książka skierowana do najmłodszych dzieci oraz tych, z opóźnionym rozwojem mowy. Zawiera ona krótki, prosty tekst i dużo wyrażeń dźwiękonaśladowczych oraz samogłosek, które już najmłodsze dzieci mogą i powinny powtarzać.

W książce "Pucio uczy się mówić" poznajemy rodzinę naszego głównego bohatera i jego zwierzątka.
Towarzyszymy Puciowi w domu, na spacerze i podczas wizyty u babci i dziadka. Razem z nim kąpiemy się w jeziorze, jeździmy na rowerze i śpiewamy przy ognisku. Historia zawarta w tej książce jest prosta, ale ciekawa. Dla najmłodszych dzieci może być ona za długa, ale można ją zupełnie pominąć i skupić się na ilustracjach oraz dźwiękach wydawanych przez osoby, zwierzęta, rzeczy. Dla dzieci najważniejsze jest powtarzanie dźwięków, które wpływa pozytywnie na ich rozwój, a w tej książce, na każdej stronie znajdziemy po kilka wyrazów dźwiękonaśladowczych.

"Pucio uczy się mówić" w odróżnieniu od pozostałych książek z serii jest cała kartonowa. Jej wymiary to 20,5 x 25 cm, czyli jest prawie tak duża jak zeszyt A4. Moja córka powiedziała, że książka ma bardzo ładne rysunki, ale jest za gruba :) i że jakby jednej strony nie było, to by pozostałe można podzielić po równo :) Jak widać różne rzeczy mogą być istotne :) Książkę polecam rodzicom wszystkich maluszków powyżej pierwszego roku życia.

Zapraszam na bloga, zobaczycie tam zdjęcia książki

http://yllla-cowgowiepiszczy.blogspot.com/2016/08/pucio-uczy-sie-mowic-zabawy.html
2016-09-06
Cytryniaki [16]
Pucio to sympatyczny, pyzaty chłopiec, który pomoże naszemu dziecku poznać świat dźwięków.

W książce nie znajdziemy za wiele tekstu, ponieważ tekst służy temu, by w jasny sposób opisać co przedstawiają ilustracje, które nie są przepełnione szczegółami i mają za zadanie skupiać uwagę na dźwiękach, jakie wydają poszczególne przedmioty, pojazdy, zwierzęta, czy gotująca się zupa.
Każda ilustracja to sytuacje z codzienności- spacer, wspólne spożywanie posiłku, wizyta u dziadków, wspólna wycieczka nad jezioro, czy do lasu.

Książka jest tekturowa, nie musimy się obawiać, że maluch szybko ją zniszczy.
Uważam, że właśnie ta pozycja powinna być pierwszą książką dla malucha.

Książka jest świetna, przemyślana, a dodatkowym jej atutem są wskazówki dla rodziców od autora- Pani Marta Galewska- Kustra wyjaśnia dlaczego książka jest tak prosto zbudowana, podpowiada jak ją używać, aby wspierać rozwój mowy dziecka, na co zwracać uwagę podczas wspólnej zabawy, a także na to czego nie robić.

POLECAM!
2016-09-06
IwonaC [176]
Pucio uczy się mówić … to ciekawa propozycja pozwalająca na miłe spędzenie czasu z dzieckiem i jednoczesne „szkolenie” jego wymowy. Jej atutem jest też ładne wydanie, które wytrzyma intensywne oglądanie małych rączek