Najnowsza recenzja:
2014-10-03
diunam [3]
Powieść Pana Romualda Pawlaka zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Nie jest to z całą pewnością literatura z górnej półki, ale nie takie przecież było założenie Autora. Napisana jest lekko i co najważniejsze z humorem. Przedstawienie sytuacji z perspektywy mężczyzny, kobiety i czworonoga było ciekawym pomysłem i dało możliwość lepszego zrozumienia wzajemnych relacji. Postaci są barwne, zabawne choć może ciut przerysowane. Główny bohater to wieczny chłopiec. Żyje w zawieszeniu. Z jednej strony chce być wolny, a z drugiej nie może się zdecydować na żaden brzemienny w skutkach krok. Mówiąc kolokwialnie wszystko ma gdzieś, na niczym mu nie zależy, a jego praca to czysta farsa. Aż boję się pomyśleć, że w niektórych gazetach tak właśnie może wyglądać praca dziennikarza. Jego przyjaciółka Renia na siłę próbuje uratować związek, który powoli umiera śmiercią naturalną. Jednocześnie szuka swojego wyśnionego rycerza, który jak na złość nie chce się zmaterializować.
Mam wrażenie, że wszyscy bohaterowie powieści ukazani są jakby w krzywym zwierciadle, a ich negatywne cechy zostały celowo uwypuklone. Jedynie pies jest na wskroś prawdziwy. Książka została napisana z dystansem do życia i jego problemów i tak taż należy ją traktować. Przymrużyć oko, nie brać jej na poważnie i po prostu pośmiać się z zabawnych historii w niej opisanych. Wnikliwy czytelnik dostrzeże w fabule również drugie dno, bo jak to zwykle bywa, w każdym żarcie jest trochę prawdy.