Poczytam ci, mamo. Elementarz
-20%

Poczytam ci, mamo. Elementarz


forma wydania: książka papierowa
oprawa: twarda


rok wydania: 2015
liczba stron: 160
format: 220 x 200 mm
przedział wiekowy: 0-10
numer ISBN: 978-83-10-12792-1
 
 
cena:
36.90 zł
29.50 zł
DO KOSZYKA
Wysyłamy w 24h ?
Sposoby płatności ?
"Poczytam ci, mamo. Elementarz" to wspaniała pomoc dla dzieci rozpoczynających naukę czytania. Książka, stworzona zgodnie z zaleceniami metodyków, składa się z trzech etapów:

Pierwszy etap zawiera ilustracyjne przedstawienie bohaterów i ich świata. Najmłodszy czytelnik opowiada, co widzi, a dzięki wsparciu rodzica może uczyć się czytać pierwsze słowa, czyli podpisy znajdujące się na ilustracjach. Pierwszy etap wprowadza czytanie globalne, które można stosować już u najmłodszych dzieci.

Drugi etap zawiera teksty tworzone zgodnie z zasadą "Jak się pisze, tak się czyta", czyli używamy tylko podstawowych liter alfabetu, są one wprowadzane stopniowo od najprostszych do tych trudniejszych jak ą, ę czy ź, ś. W dymkach umieszczone zostały dodatkowo podpowiedzi, jak wybrane wyrazy sylabizować i literować.

Trzeci etap zawiera teksty tworzone zgodnie z zasadą "Tak się pisze, a tak się czyta". Pojawiają się wszystkie litery alfabetu, dwuznaki, a także upodobnienia i udźwięcznienia, które sprawiają liczne trudności początkującemu czytelnikowi, ponieważ wyrazy je zawierające inaczej się pisze, a inaczej czyta.

"Poczytam ci, mamo. Elementarz" opowiada o Antku i Lence, którzy mieszkają w bliźniaku, o ich rodzinach i kolegach z podwórka, o tym, co lubią, a czego nie oraz wielu innych ciekawych dla wszystkich dzieci sprawach.

Konstrukcja książki z podziałem na etapy zachęca do przechodzenia na kolejne poziomy, dzięki czemu, mamy nadzieję, nauka czytania będzie po prostu dobrą zabawą. Czcionka pierwszych tekstów jest bardzo duża i czytelna, w kolejnych tekstach stopniowo się zmniejsza. Na pierwszych stronach dominują ilustracje, teksty do przeczytania są bardzo krótkie, stopniowo teksty wydłużają się i zajmują więcej miejsca w stosunku do ilustracji, dzięki czemu dziecko, kończąc książkę, samo widzi, jaką drogę przeszło i ile już potrafi.

Recenzje:
2015-06-12
ignotumque [12]
Elementarz Beaty Ostrowickiej zawiera cztery rodzaje tekstów dopasowane do wieku i stopnia rozwoju dziecka. W pierwszej kolejności otrzymujemy bogate ilustracje oznaczone pojedynczymi słowami, dzięki którym uczymy dziecko poszczególnych pojęć, rozwijamy jego zdolność kojarzenia i poszerzamy zasób leksykalny. Na tym etapie możemy ćwiczyć także na ilustracjach z innych tekstów, jednak zapisanie słowa dodatkowo pomaga oswoić dziecko z alfabetem. Drugi rodzaj ćwiczeń to krótkie teksty z powtarzającymi się słowami i hasłami z wyróżnieniem sylab i liter. Dzięki nim możemy dbać o staranność wymowy dziecka. Dalej otrzymujemy nieco dłuższe formy wypowiedzi z pełnymi zdaniami, w których niektóre słowa zastąpione są obrazkami - ich rozpoznawanie, zapamiętywanie i nazywanie kształtuje u dziecka myślenie symboliczne, sprawdza jego zasób leksykalny i pozwala rozwijać zdolność kojarzenia. Ostatnim punktem na drodze nauki z Elementarzem są długie teksty, odpowiednio skomplikowane pod względem wymowy i natężenia wyrazów.

Książka zaprojektowana jest tak, aby poziom zaawansowania dopasowywał się do możliwości dziecka. Wraz z kolejnymi zadaniami wprowadzane są bardziej skomplikowane litery (najpierw tylko alfabet podstawowy, potem zmiękczenia, na koniec dwuznaki); do rodzica należy ocena wyników i dobór zadań. Książka jest wspaniałym narzędziem do pracy w domu, podsuwa na co warto zwrócić uwagę i porządkuje materiał, który jest niezbędny do opanowania. Samo wydanie cieszy oko i sprawia, że nauka staje się nie tylko przykrym obowiązkiem – spójna formuła tematyczna do spółki z ilustracjami mają za zadanie zaintrygować młodego odbiorcę i umilić mu edukację tak bardzo, jak tylko jest to możliwe.
2015-06-12
ejotek [53]
Konstrukcja książeczki jest bardzo dobrze przemyślana, świetnie dostosowane teksty i ilustracje do potrzeb i umiejętności dzieci. Barwne obrazy przyciągają wzrok a duża czcionka nie odstrasza adeptów czytania. Historyjki są naprawdę ciekawe, dziecko słucha z zainteresowaniem i wykazuje chęć zadawania pytań oraz poznania finału danej przygody.

Mam jednak jedną uwagę. Książeczka będzie przydatna dla dzieci, które faktycznie uczą się umiejętności czytania metodą globalną, czyli całych wyrazów. W przedszkolu mojej córki dzieci uczą się czytania, ale metodą sylab. Rodzice zostali nawet pouczeni, by tak samo ćwiczyć z dzieckiem w domu. Stąd pierwszy etap z niniejszej publikacji nie idzie nam tak dobrze, jak zakładałam. Owszem, niektóre wyrazy idą świetnie, lecz na przykładzie kilku innych, odczytanie liter szło gorzej. Ale wszak to dopiero 4,5-latka. Natomiast sprawdzałam przydatność metody sylab na wyrazach z dymków i córa świetnie radzi sobie z dzieleniem na sylaby czy wskazywaniem samo- i spółgłosek. Myślę, że zanim pójdzie do szkoły to przeczyta mi książeczkę sama.