Najnowsza recenzja:
2012-08-23
BBKZ [11]
Któż z nas nie pamięta bajek z cyklu "Poczytaj mi, mamo"? Niejeden z nas kolekcjonował małe książeczki i z wielkim sentymentem do nich powracał. Cóż się z nimi stało potem? W moim przypadku zebrane egzemplarze przepadły podczas przeprowadzki, później zapomniane, bo przecież "jestem dorosła".

Jednak gdy nadszedł czas założenia rodziny i w moim życiu pojawiło się dziecko, pamięć o tych bajkach powróciła. Ale skąd teraz je wziąć? Po przejrzeniu aukcji internetowych i odwiedzeniu znajomych mi antykwariatów stwierdziłam ze smutkiem, iż cykl "Poczytaj mi, mamo" to towar niemal deficytowy.

Wielka radość nastała, kiedy na stronie internetowej Naszej Księgarni zobaczyłam w zapowiedziach "Księgę pierwszą". Nie dość, że powraca fabuła znanych nam z dzieciństwa opowiastek, to jeszcze firma postanowiła wydać je w niezmienionej formie. I faktycznie: choć wielkość książki jest inna, okładka twarda, to na stronach znajdują się idealnie odzworowane stronice dawnych wydań cyklu. Powróciły wspomnienia. Aż łezka się w oku zakręciła.

Wydawnictwo udostępniło możliwość "zaklepania" sobie swojego egzemplarza jeszcze przed premierą. Czym prędzej to zrobiłam i postanowiłam cierpliwie czekać na 10go listopada. Niemal natychmiast po otrzymaniu paczki z książką zabrałam się za czytanie, a zaciekawiona córeczka porzuciła zabawki i dołączyła do mnie prosząc, bym i jej poczytała na głos.

Mam ogromną nadzieję, że wydawca w niedalekiej przyszłości wypuści na rynek kolejne części zbioru "Poczytaj mi, mamo", by ostatecznie wznowić wszystkie znane nam z dzieciństwa bajki tego cyklu.