Recenzje:
2015-04-17
Radosław Hućko [4]
Jako że ten zbiór opowiadań jest dla mnie dopiero pierwszym spotkaniem z książkami "Poczytaj mi mamo", chciałbym wyrazić moje zafascynowanie i entuzjazm względem tego projektu. Dla młodych pasjonatów literatury styczność z tak różnorodnymi historiami, różniącymi się od tych, które czytają zazwyczaj, będzie niezapomnianą przygodą, a dorośli czytający te opowiadania swoim pociechom przeniosą się w dawne czasy, co, jak wszyscy wiedzą, sprawi im niewypowiedzianą radość.

Pomysł na zebranie wszystkich tych historii w ich pierwotnej formie jest niesamowicie trafiony i skazany na sukces. Moim największym zainteresowaniem cieszyły się oczywiście okładki starych wydań. Naprawdę wspaniale jest przeglądać ilustracje pierwszych wydań najpopularniejszych bajek dla dzieci. Może nie odczuwam tego tak mocno jak należy, ale jestem pewien, że dorośli skaczą z radości widząc książki ich dzieciństwa zebrane w jednym miejscu.

Zadbano oczywiście o to, żeby w księdze piątej znalazły się bajki, które zarówno sprawią młodszemu czytelnikowi multum radości i czegoś go nauczą. Czytane historie, które szkraby obserwują z zapartym tchem niosą ze sobą wiele przeżyć. Radość, fascynację, smutek. A wszystko to zwieńczone morałem, którego ciężko nie zauważyć. Myślę, że młodsi czytelnicy z łatwością odkryją ich sens, a wiele z nich z pewnością te nauki weźmie sobie do serca. To jest chyba najwspanialsze w tych opowiadaniach.
2015-01-26
mamuchaidzidziol [9]
Muszę przyznać, że na początku, gdy usłyszałam o pomyśle wydania naszych pięknych, małych książeczek w jednym tomie trochę się zniechęciłam. Nie mogłam sobie wyobrazić jak małe dziecko będzie przeglądać z chęcią dużą, ciężką księgę. Na szczęście moje obawy nie potwierdziły się nawet w jednym procencie. Książka jest lekka i przystępna nawet dla malucha. Już patrząc na kolory okładki można się w niej zakochać… wiem, wiem nie ocenia się książki po okładce, ale co zrobić gdy przywołuje ona najpiękniejsze wspomnienia i sprawia, że człowiek na chwile z powrotem staje się dzieckiem?.
Opowieści z naszego dzieciństwa są ponadczasowe. Teraz nasze dzieci mogą poznawać historie, z których my uczyliśmy się jak żyć. Co więcej mogą czerpać bezgraniczną przyjemność z czasu spędzonego z rodzicami i rozwijać swoją wyobraźnię. Opowiadania te nie kończą się po zamknięciu książki, one żyją razem z nami i sprawiają, że dużo łatwiej jest nam wytłumaczyć dziecku na czym polega świat. Piszę o tym wszystkim dosyć górnolotnie, ale tak na prawdę książka ta może być wspaniałą rozrywką dla dziecka, ale i dla rodziców. Bo najważniejsze to czytać dzieciom, czytać im „z głową” i pozwalać im marzyć, ale przede wszystkim przyjemnie spędzać czas z dzieckiem po ciężkim dniu pracy. Niech to dla nas też będzie przyjemnością.

Czy ta książka ma wady? Dla mnie tylko jedną. w tylnej części okładki nie ma obrazków z motylkiem, rybką, serduszkiem… tak, tak jeszcze raz powtarzam, nie ocenia się książki po okładce, jednak dla mnie było to najbardziej charakterystyczną częścią książki. Na szczęście wydawnictwo zadbało, aby po każdym opowiadaniu umieszczona była moja upragniona grafika.