Niepokorne. Klara
-30%

Niepokorne. Klara


forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszurowa

rok wydania: 2015
liczba stron: 416
format: 135x204 mm
przedział wiekowy: 18-100
numer ISBN: 978-83-10-12712-9
 
 
cena:
34.90 zł
23.90 zł
DO KOSZYKA
Wysyłamy w 24h ?
Sposoby płatności ?
Drugi tom trylogii "Niepokorne" – opowiadającej o wyjątkowych kobietach, których zawiłe losy splatają się w scenerii młodopolskiego Krakowa. Eliza, Klara i Judyta spełniają swoje marzenia kosztem trudnych kompromisów, płacąc wysoką cenę za szczęście. Kiedy latem 1896 roku Eliza Pohorecka i Judyta Schraiber spędzają wakacje w podwarszawskim pensjonacie, Klara Stojnowska, córka profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, angażuje się w pierwszy na ziemiach polskich bunt robotnic w fabryce cygar. Jako początkująca reporterka, emancypantka, a nawet sufrażystka walcząca o prawa wyborcze dla kobiet, buntuje się przeciw ciasnocie poglądów krakowskich filistrów oraz konserwatyzmowi ojca. Jednak radykalizm i upór dziewczyny sprawią, że zmuszona będzie wybierać między lojalnością wobec rodziny, miłością do mężczyzny a wiernością przekonaniom. Tymczasem Judyta, mimo przeciwności losu, realizuje swoje marzenia. Maluje i projektuje tkaniny, a choć w głębi duszy jest rozczarowana z trudem wywalczoną samodzielnością i kolejnym nieodwzajemnionym uczuciem, patrzy z nadzieją w przyszłość. Zwłaszcza że przed nią daleka i pełna artystycznych wrażeń podróż do cesarsko-królewskiego Wiednia...


Recenzje:
2016-03-08
ejotek [47]
"Niepokorne. Klara" to książka pełna różnorodnych tematów: automobil, kinematograf, strajk cygaretek, socjaliści, areszt, zaręczyny, ciąże (niekoniecznie chciane), kobiety z kiepską opinią, jazda na rowerze, postrzeganie Żydów, poświęcenie się pracy całym sercem, tajemnice z przeszłości i wiele innych. Autorka zadbała, by czytelnik się nie nudził (choć chwilami odczuwałam nadmiar zdarzeń i zbyt długich opowieści na jakiś temat, które gdyby były nieco krótsze to ogół odbioru by nie ucierpiał, ale to niewielki minus) oferując coraz to nowe zwroty akcji i zaskakując zdarzeniami; by poznał jak najlepiej tamten czas i życie ludzi w Krakowie, Lwowie czy w Wiedniu.

Książka jest napisana językiem bardzo charakterystycznym i specyficznym, przez co czyta się ją nieco wolniej niż inne powieści, ale doskonale oddaje klimat epoki. Opisując stroje, fryzury, zachowania czy konwenanse, uwypuklając brak obecnych cudów techniki Agnieszka Wojdowicz po raz drugi udowodniła, że dobrze przygotowała się do stworzenia powieści, w której nie brak ambitnych kobiet. Kobiet, które walczą o swoje miejsce w społeczeństwie i nie ustają w podejmowaniu kolejnych kroków, by nie być gorszymi od mężczyzn. By móc żyć jak oni. Dlaczego kobiety mogą mniej?

Autorka w sposób przemyślany połączyła życie fikcyjnych, ale silnych i niezależnych bohaterek z wydarzeniami historycznymi. Każdy kto obawia się, że to książka z typowymi danymi z zakresu historii, może odetchnąć. Tu rządzą kobiety i to one są epicentrum tej lektury, to one skupiają naszą uwagę na sobie i prowadzą nas przez kolejne dni swojego życia pełnego przeciwieństw. Jeśli lubicie bohaterki o konkretnych poglądach, wiedzących czego chcą a do tego klimat XIX-wieku to koniecznie sięgnijcie po serię Niepokorne! Ja już nie mogę doczekać się premiery trzeciego tomu o trzech niepokornych młodych kobietach!
2015-08-20
Anna Nawrot [17]
Klara Stojnowska pochodzi z inteligenckiej rodziny (ojciec jest profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego), trochę studiowała za granicą a po powrocie uczęszczała na kurs literatury do tzw. Baraneum (Wyższe Kursy dla Kobiet, których twórcą był Adrian Baraniecki). Klara wyprowadza się z domu i postanawia sama na siebie pracować. Daje wiec lekcje niemieckiego, zajmuje się tłumaczeniami, a w końcu rozpoczyna karierę dziennikarską. Jednym z pierwszych zadań jakie stawia przed nią redakcja pisma z którym współpracuje jest artykuł na temat strajku pracownic fabryki cygar. W czasie zbierania materiałów Klara poznaje inżyniera Jerzego Platera. Przypadkowa znajomość zaczyna przeradzać się w głębszą relację, jednak w życiu Jerzego jest jakaś tajemnica.

Eliza Pohorecka,bohaterka pierwszej części "Niepokornych", była osobą zrównoważoną, taktowną i, pomimo nowoczesnych poglądów, starała się nie urazić o ile to możliwe, swoich najbliższych. Tymczasem Klara stanowi jej zupełne przeciwieństwo - żywiołowa, wybuchowa, działa pod wpływem impulsu, a kiedy wydaje jej się, że ma rację nie zważa na nikogo i na nic. I, pomimo że wiele życzliwych osób usiłuje wytłumaczyć Klarze, że takim postępowaniem najczęściej szkodzi głoszonym przez siebie ideom, nie zmienia swoich zwyczajów.
Podobnie jak w pierwszym tomie poświęca autorka sporo miejsca trzeciej z dziewcząt, a mianowicie Judycie Schraiber, która po serii tragicznych wydarzeń postanawia opuścić Kraków. Udaje się do Wiednia, gdzie jej znajoma prowadzi salon krawiecki - Judyta potrafi robić batiki, a ten rodzaj zdobienia tkanin staje się coraz modniejszy, wiec młoda kobieta będzie miała z czego żyć w obcym mieście. Zgorzkniała, zamknięta w sobie, nie potrafi się do końca uwolnić od demonów przeszłości. Czy zmiana otoczenia pomoże Judycie uporać się z własnymi problemami. I czy będzie potrafiła zaufać mężczyźnie?
2015-08-11
ignotumque [12]
Główną bohaterką drugiej części Niepokornych jest Klara i już sam ten fakt sprawił, że rzuciłam się na tę powieść jak czytelnicze wygłodniałe zwierzę. Z całej trójki to właśnie ona jest moją ulubioną postacią, bo dumnym i buntowniczym charakterem przypomina mi własną życiową postawę. Nadzieje co do książki miałam wielkie i absolutnie się nie zawiodłam - gdy przysiadłam do lektury na chwilkę przed pracą, ani się obejrzałam, gdy za mną było 100 stron. Jeszcze tego samego dnia, późnym wieczorem pochłonęłam niemal całą resztę, a opowieść zakończyłam z bijącym sercem i wypiekami na twarzy. Myślałam, że wśród zmęczenia i nawału pracy żadna książka nie będzie w stanie mnie poruszyć, a jednak - czytałam z zapartym tchem i mogę powiedzieć tylko jedno: jestem zachwycona.

Agnieszka Wojdowicz utrzymuje niesamowicie wysoki poziom literacki. Opisy są bogate, barwne i skutecznie pobudzają wyobraźnię - czytelnik ma wrażenie, że wraz z bohaterkami zwiedza alejki Krakowa i Wiednia, obserwuje zachowania ludzi czy przypatruje się charakterystycznym dla epoki strojom. Mimo szerokich opowieści, nie mamy wrażenia przesytu czy nudy. Dużym atutem są też dialogi - próżno tu szukać krótkich i nienaturalnych wymian komunikatów. Wypowiedzi bohaterów są rozbudowane, pełne i całkowicie utrzymane w konwencji językowej. Autorka zadbała o najdrobniejsze szczegóły swojej opowieści i ani na moment nie pozwoliła swoim postaciom na wyjście z ról czy niedopełnienie konwenansów. Dzięki temu opowieść jest bardzo spójna, wyraźnie przemyślana i z powodzeniem mogłaby uchodzić za tekst napisany wiele lat temu.
2015-06-24
PaulaK [30]
„Eliza” jako całość jawiła mi się jako historia w pewnym stopniu mroczna. „Klara” już taka, w moich oczach, nie jest. Nie znaczy to jednak, że autorka całkowicie zmieniła konwencję. Jej postaci dalekie są od pełni szczęścia; ich samodzielność ma nieraz gorzki smak. Wiąże się to najczęściej z brakiem akceptacji ze strony najbliższych. To, że świat się zmienia, idzie do przodu, nie jest takie oczywiste dla wszystkich. Dla rodziny Klary, jako bohaterki wiodącej, ciągle najważniejsza jest pozycja społeczna, rola w towarzystwie, a ono nie spojrzy przez palce na choćby najbardziej niewinny flirt z socjalizmem, tym bardziej że, jak to ujął jej ojciec profesor, feminizmu było jej za mało. Determinacja Klary, by stawiać na swoim, żyć w zgodzie ze sobą, czasem budziła we mnie jednak sprzeciw, zwłaszcza jeśli chodzi o Andrzeja – być może dlatego, że według mnie, ta relacja wcale nie była dla niej dobra, i ona dobrze o tym wiedziała. Bardzo jestem ciekawa, co Wojdowicz przygotowała dla niej w ostatnim tomie.
Obok Klary, dużo miejsca poświęcono Judycie. Mnie osobiście bardzo to cieszy, bo to ona wyrasta na postać, której losy przejmują mnie najmocniej. Chyba więc nie muszę podkreślać, jak bardzo czekam na tom jej dedykowany. Warto jeszcze zaznaczyć, że obok Judyty i Klary, ta część ma jeszcze jednego, szczególnego bohatera: jest nim Wiedeń. Na jego przykładzie widać, jak dobrze pisarka czuje się w czasach i miejscach, które obrała za materię fabuły. Niezależnie czy to dziewiętnastowieczny Kraków, czy Wiedeń, nie są one jedynie tłem, a niezmiernie istotnym elementem, który składa się na niezapomniany klimat opowieści.