Niepokorne. Eliza
-30%

Niepokorne. Eliza


forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszurowa

rok wydania: 2014
liczba stron: 432
format: 135x204 mm
przedział wiekowy: 18-100
numer ISBN: 978-83-10-12518-7
 
 
cena:
34.90 zł
23.90 zł
DO KOSZYKA
Wysyłamy w 24h ?
Sposoby płatności ?
"Niepokorne" to trylogia opowiadająca o wyjątkowych kobietach, których zawiłe losy splatają się w scenerii młodopolskiego Krakowa. Eliza Pohorecka, Klara Stojnowska i Judyta Schraiber spełniają swoje marzenia kosztem wyrzeczeń i trudnych kompromisów, nierzadko płacąc wysoką cenę za szczęście.

Jest jesień 1895 roku. Eliza Pohorecka dotąd uczyła się zawodu w otwockiej aptece, lecz opuszcza Kongresówkę, gdy jako jedna z pierwszych kobiet zostaje przyjęta na Uniwersytet Jagielloński. W cesarsko-królewskim Krakowie, pełnym uprzedzeń i konwenansów, będzie musiała się zmierzyć z niechęcią wykładowców wydziału farmacji, z tragiczną przeszłością rodziny i z zakazanym uczuciem.
Eliza na szczęście nie jest sama. Otuchy podczas dokonywania niełatwych wyborów dodaje jej Klara Stojnowska, idealistka i emancypantka. Ona także prowadzi swoją prywatną wojnę - przeciwko konserwatywnemu ojcu, profesorowi krakowskiej uczelni.Tymczasem Judyta Schraiber, Żydówka z Kazimierza, ucieka z domu - z namiętności do mężczyzny i z miłości do sztuki. Stara się zostać malarką, bierze lekcje u młodego Staszka Wyspiańskiego, na każdym kroku walcząc o swoją niezależność. Nie wie jednak, że już wkrótce będzie musiała bronić czegoś równie cennego: tożsamości.

Choć Eliza, Judyta i Klara z pozoru bardzo się różnią, coś je jednak łączy.
Każda z nich jest niepokorna…


Recenzje:
2016-01-26
ejotek [47]
Tak, tak i jeszcze raz tak - taka jest moja odpowiedź jeśli ktoś zapyta czy polecam trylogię "Niepokorne". Mimo, że poznałam dopiero pierwszy jej tom uważam, że to piękna historia o trzech wyjątkowych i niepokornych kobietach, które próbują odnaleźć się w młodopolskim Krakowie. Które mimo narzuconych przez otoczenie oraz rodziców surowych zasad, próbują się uwolnić spod ich kurateli, konserwatyzmu oraz tradycji i żyć według swoich upodobań, marzeń, ideałów. Eliza, Klara i Judyta mają chęci do wprowadzania zmian w życie. Nie chcą żyć tak, jak nakazują inni, bowiem to kłóci się z ich marzeniami i wewnętrznym "ja". Marzą o zmianach, choć wiedzą, że ramy ówczesnego życia, zwłaszcza kobiet, są ściśle ustalone. Czy ich walka nie pójdzie na marne? Czy osiągną to, o czym marzą? Ile muszą poświęcić, czego się wyrzec, by dotrzeć do takiego punktu swojego życia, w którym będą mogły powiedzieć, że są szczęśliwe?

Autorka pisze pięknym językiem (jest nauczycielką polskiego), którym opowiada nie tylko o miłości, zdradzie czy Krakowie. Wielokrotnie akcja książki przystaje na moment, by wtrącić słowo o tle historycznym czy zakazach i tradycjach żydowskich (często rozdziały rozpoczynają się od nazw miesięcy po żydowsku).
Doskonałym pomysłem było wprowadzenie do powieści wątku kryminalnego, który rozpoczyna się zaraz na początku i trzyma w napięciu przez kolejne rozdziały. Nie często tak młoda dziewczyna i w takich okolicznościach staje się przecież świadkiem morderstwa... Kolejne wysuwane przeciw niej działania tylko podnoszą ciśnienie krwi czytelnika, który nie może się wprost doczekać finału tego wątku. Przyznaję, że cała ta historia była dla mnie bardzo ciekawie skonstruowanym pomysłem i nie odgadłam wszystkiego zbyt wcześnie, nawet w chwili podpowiedzi z poezją.

całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/01/agnieszka-wojdowicz-niepoko
2015-04-17
elenkaa [3]
Cała recenzja: http://pasion-libros.blogspot.com/2014/11/51-niepokorne-eliza-agnieszka-wojdowicz.html

Prolog, pierwszy rozdział, drugi rozdział... i wszystkie kolejne zachwyciły mnie! Niby nic takiego szczególnego w tej książce nie ma, ale jest naprawdę cudowna. Fabuła, bohaterowie, brak nudnych rozdziałów, czy nawet stron. Język powieści jest piękny. Nie znajdzie się tutaj bluźnierstw, przekleństw. Jestem pewna, że autorka była bardzo dobrze przygotowana do napisania tej trylogii. Czytając powieść "Eliza" czuje się XIX-wieczny klimat. Łatwo można sobie wyobrazić nasze bohaterki i ich odczucia oraz cała otoczkę - tramwaje konne, piękne suknie i parasolki chroniące przed słońcem, pierwsze kobiety na Uniwersytetach.
Pani Wojdowicz stworzyła trzy wspaniale kreacje bohaterek, każda jest inna i każdą da się od początku polubić.
2014-06-30
PaulaK [30]
Powieść Agnieszki Wojdowicz jawi mi się jako dość mroczna. Wynika to nie tylko z faktu epoki, w jakiej się rozgrywa – kiedy brakowało nadziei na odmianę narodowego losu i nadejście wytęsknionej wolności. Autorka postawiła również na trudne, absolutnie nielukrowane, emocje. Pisze o miłości niełatwej do spełnienia, ale również o tej całkowicie niszczącej, gwałtownej, toksycznej, od której tak bardzo chciałoby się wyzwolić. Tak nakreślone problemy powodują, że „Niepokorne” to historia skomplikowana i bolesna; to opowieść o kobietach, które stoją na rozstaju dróg i których przeznaczeniem jest ciągle wybierać.

Na każdej stronie „Niepokornych” widać, że Wojdowicz doskonale odnajduje się w czasach, w których umieściła akcję swojej książki. Piękną, naturalną polszczyzną kreśli obraz młodopolskiego Krakowa widzianego z dwóch perspektyw. Razem z nią przespacerujemy się Plantami o szarym zmierzchu i mglistym świcie, zajrzymy do małej kawiarenki, podglądniemy malarzy przy sztaludze w ich atelier, a jednocześnie doświadczymy niechęci mieszkańców miasta, którzy – choć w uprzywilejowanej, można by powiedzieć, pozycji – wcale nie wyzbyli się swojego prowincjonalizmu i chęci oceniania innych. Mnie Agnieszka Wojdowicz do swojej wizji przekonała w zupełności i z niecierpliwością będę czekać na ciąg dalszy.