Francuskie zlecenie
-50%

Francuskie zlecenie


forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszurowa

rok wydania: 2016
liczba stron: 368
format: 135x204 mm
przedział wiekowy: 18-100
numer ISBN: 978-83-10-12942-0
 
 
cena:
36.90 zł
10.00 zł
DO KOSZYKA
Wysyłamy w 24h ?
Sposoby płatności ?
Ewa, niedoceniana przez szefa fotograficzka, dostaje atrakcyjne zlecenie, które może wykonać tylko kobieta. Wiąże się ono z wyjazdem do malowniczej Prowansji oraz przygotowaniem zdjęć reklamowych ekskluzywnej kwiaciarni. Na miejscu bohaterka poznaje wyjątkową rodzinę, dla której tradycja była od wieków ostoją porządku i życiowym drogowskazem. Nestorce rodu, Konstancji, nie podobają się nowatorskie pomysły młodszego pokolenia. Kobieta chce pozostać wierna zasadom, którymi kierowały się wszystkie jej przodkinie, a jednocześnie próbuje zrozumieć siłę młodości. Jednak bolesna tajemnica odbiera jej trzeźwość osądu. Stare mury rodowej rezydencji skrywają zresztą znacznie więcej sekretów… Niespodziewanie dla samej siebie Ewa znajdzie się w centrum niezwykłych wydarzeń, których korzenie tkwią w odległej przeszłości.

Ta debiutancka powieść Anny J. Szepielak ukazała się kilka lat temu pod tytułem "Zamówienie z Francji". W aktualnym wydaniu autorka dokonała licznych zmian, decydując się także na nowy tytuł. Jak sama mówi: "Historia napisana piętnaście lat temu spotkała się z tak ciepłym przyjęciem czytelników, że zasługiwała na nową odsłonę".

Recenzje:
2016-11-15
IwonaC [172]
Ewa, główna bohaterka opowieści jest młodą kobietą, która niedawno rzuciła pracę w szkole, by realizować się w roli fotografa. Niedoceniana przez szefa i współpracowników ma jedną dobrą duszę w pracy. Jest nią Jola – szara eminencja studia fotograficznego. To właśnie dzięki Joli do Ewy trafia bardzo intratne zlecenie, które dodatkowo, jak się później okazuje, ma być realizowane w Prowansji, gdzie usytuowane są kwiaciarnie, jakie mają być fotografowane przez Ewę.

Na miejscu Ewa poznaje rodzinę bardzo wyjątkową, gdyż panuje w niej od wieków prawo matriarchatu. Najstarsza z rodu Konstancja jest przeciwna zmianom, które chce wprowadzać młode pokolenie. Jednak to nie są jedyne rzeczy, które wyróżniają rodzinę Konstancji na tle innych francuskich rodów…

Później okazuje się również, że rodzinna rezydencja kryje wiele nieodkrytych do tej pory tajemnic, których historia sięga Rewolucji Francuskiej.

Zlecenie we Francji będzie nie tylko dużym wyzwaniem zawodowym, ale sprawi też, że Ewa zupełnie inaczej spojrzy na swoje życie prywatne. Czy zmieni się ono na lepsze?



Książka Francuskie zlecenie przestawia bardzo ciekawą, wręcz intrygującą historię, w której główną rolę odgrywa rodzinna tajemnica sprzed wieków. Osobiście uwielbiam książki z motywem historycznym, więc opowieść bardzo mnie wciągnęła. Tym bardziej że jest napisana lekkim przystępnym i pełnym ciepła językiem. Bohaterowie budzą pozytywne uczucia, co sprawia, że chcielibyśmy, by zostali z nami na dłużej, byśmy mogli ich poznać o wiele lepiej. Również to, co dzieje się współcześnie w opowieści jest bardzo ciekawe, lecz według mnie już nie tak bardzo, jak opisywana zagadka z przeszłości.


http://www.czytajac.pl/2016/07/francuskie-zlecenie/
2016-09-19
Anna Nawrot [20]
Dom do którego trafia Ewa to wiejska rezydencja otoczona pięknym parkiem. Mieszka tu cała wielopokoleniowa rodzina - do stołu zasiada prawie 20 osób. Wszyscy (pomimo, ze są rodowitymi Francuzami) mówią po polsku, również pracownicy mają obowiązek nauczyć się tego języka. Ma to niekiedy humorystyczny wydźwięk, kiedy ogrodnik przemawia językiem bohaterów "Trylogii", bo lekcje polskiego pobierał u wielbiciela Henryka Sienkiewicza.
Na czele rodziny stoi babcia Konstancja - to ona wprowadziła ten językowy rygor na pamiątkę ukochanego męża, który był Polakiem. W rodzinie od wieków panuje matriarchat a majątek jest przekazywany z pominięciem jednego pokolenia czyli z babci na wnuczkę.

Ewa przy okazji robienia fotografii ma możliwość obserwacji domu i ludzi i szybko zauważa, że pomiędzy Elizą a jej babcią trwa swego rodzaju próba sił - starsza pani przywiązana jest do tradycji i chce, żeby wszystko trwało niezmiennie jak przez ostatnie kilkadziesiąt lat, natomiast młoda kobieta chce wprowadzić kilka zmian, które dostosowałyby ich rodzinne przedsiębiorstwo do wymogów współczesnego świata. Eliza kocha i szanuje swoją babcię, ale chce zarządzać majątkiem i rodziną po swojemu.
Zresztą konflikt pokoleń to nie jedyny problem, który rzuca się w oczy Ewie. Stare mury kryją w sobie wiele tajemnic i sekretów, których początki tkwią w zamierzchłej przeszłości. Ewa trochę wbrew sobie daje się wciągnąć w rozwiązywanie rodzinnych tajemnic...
2016-09-19
ejotek [53]
W książce znajdziecie smaki, zapachy i widoki Prowansji. Coś, czym można się zachwycać i ekscytować nawet podczas kolejnego czytania tej samej książki. Dodatkowym elementem, który wyróżnia powieść na tle innych jest nietypowe podejście do opowieści ulokowanej - jak wiele innych - w pięknych krajobrazach Francji. Szepielak miała w głowie niezwykłą historię o rodzie, w którym panuje matriarchat, gdzie spadek jest przekazywany wyłącznie kobietom i to nie byle jakim! Muszą posiadać cechy szczególne... Jakie? Jak im się wiodło w życiu? Czy miłość potrafi przetrwać przez wiele dekad mimo śmierci małżonka? A przede wszystkim jak zakończy się historia Ewy i Elizy? Tego już dowiecie się z lektury.

Pasjonujące odkrywanie przeszłości rodziny z mnóstwem niespodzianek i szybszym biciem serca. Kufry z dokumentami sprzed lat pozamykane w pokojach. Niezwykła galeria przodków i dziedziczek. Tajemnicza rezydencja, w której mieszają się szczęście i tragedia, radość i smutek, sukcesy i cierpienia całych pokoleń. Bo czasami nie znając prawdy żyjemy według niewłaściwego scenariusza...

całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/09/anna-j-szepielak-francuskie-zlecenie.html