26-piętrowy domek na drzewie
-20%

26-piętrowy domek na drzewie


forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszurowa

ilustrator:

Terry Denton


tłumacz:

Maciejka Mazan


rok wydania: 2016
liczba stron: 240
format: 130 x 197 mm
przedział wiekowy: 6-10
numer ISBN: 978-83-10-12851-5
 
   
cena:
29.90 zł
23.90
DO KOSZYKA
Wysyłamy w 24h ?
Sposoby płatności ?
Koszty dostawy ?
DO LISTY ŻYCZEŃZ LISTY ŻYCZEŃ
Drugi tom najśmieszniejszej serii od czasów "Dziennika cwaniaczka"!

Andy i Terry mieszkają w dwudziestosześciopiętrowym domku na drzewie (mieli trzynastopiętrowy, ale się rozbudowali). A ten domek jest najfajniejszy na świecie! Znajdziecie tu arenę do zapasów w błocie, komorę antygrawitacyjną, obsługiwaną przez robota Edwarda Łyżkorękiego lodziarnię z lodami w siedemdziesięciu ośmiu smakach, a także Labirynt Śmierci – tak skomplikowany, że nikt z niego dotąd nie wrócił… przynajmniej do teraz.

No, na co czekacie? Właźcie!


Klienci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Lilka i wielka afera
-50%

Alek Topa. I kosmitów kopa!
-50%

Bzik & Makówka przedstawiają: Zgniłobrody, Ucieczka z, Autograf - zestaw
-30%

Hej, Jędrek! Kto tu rządzi?
-20%

Zobacz pozostałe książki wydane w serii:
Zobacz inne książki należące do kategorii: ,
Najnowsza recenzja:
2016-03-01
ejotek [47]
Wprawdzie liczyłam, że ta książeczka będzie bardziej dotyczyła tego, jak chłopcy bawią się w swoim domku na drzewie, jak wykorzystują laboratorium podziemne, piankomat, kręgielnię czy fontannę z oranżadą, które wybudowali na samym początku, czyli w tomie pierwszym tej serii. A dostałam historię poznania się i walkę z piratami. Nie powiem jest ciekawie, książeczka dostarczyła mi porządnej porcji śmiechu i rozluźniła. Jest napisana dla dzieci co najmniej sześcioletnich (z założenia, z którym tym razem zgadzam się całkowicie, ponieważ moja pięciolatka poczuła zainteresowanie tylko fragmentami), choć i dorośli będą się doskonale bawić. Miło jest przecież przenieść się znów w czasy wczesnej młodości, czy nawet dzieciństwa. Zwłaszcza, że książeczka jest pięknie, choć ascetycznie - bo jedynie przy użyciu koloru czarnego - zilustrowana (samych ilustracji jest ogromnie dużo, bo to przecież komiksowa forma), momentami jest to kilka linijek tekstu, momentami niemal same ilustracje.

W żadnym wypadku podczas lektury nie można się nudzić, bowiem chyba żaden czytelnik nie jest w stanie przewidzieć co stanie się za chwilę, gdy przewrócimy stronę... Co tym razem wymyślą nasi mali bohaterowie... To lektura pełna szalonych pomysłów, z dużą czcionką, zabawnymi ilustracjami i ... nie pozostaje mi nic innego jak polecić ją Wam - moi mali i duzi czytelnicy :)

całość recenzji i foto: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/02/andy-griffiths-26-pietrowy-domek-na.html
...pokaż pozostałe recenzje