Najnowsza recenzja:
2014-04-28
oisaj [24]
Zaczynamy wchodzić w świat literatury dla odrobinę starszych dzieci, za nami dwie sympatyczne książeczki o przygodach pięcioletniej Uli. W pierwszej rezolutna pięciolatka staje przed strasznym wyzwaniem, do sąsiedniego domu mają wprowadzić się Wandale! Nie to nie żart, dziewczynka dotąd nie dzieliła z nikim podwórka i swojej tajemniczej Kryjówki w krzakach, aż tu nagle okazało się, że do jednej z przyjaciółek babci wprowadzają się wnuki. Nie dość, że Wandale to jeszcze Urwisy, a skoro tak o nich mówi własna babcia to z całą pewnością jest to prawda. Ula widziała w telewizji program o tym groźnym plemieniu i o tym co zrobili w Rzymie, więc obawia się mocno o swoje zabawki.

Oba tytuły z tej serii są bardzo sympatyczne, zarówno Nowi sąsiedzi jak i Dzieciństwo jest super sprawili mi ogromną przyjemność przy czytaniu, a Mały nie marudził nic a nic słuchając. Narratorem w obu jest sama Ula i przyznam szczerze, że jej poglądy na życie okazały się być nad podziw zbieżne z podejściem mojego syna. No może tylko z marchewką jest inaczej i u nas zamiast cioci kupującej najfajniejsze zabawki jest wujek. Obie historie są zabawne, perspektywa dziecięca jest pokazana w ciekawy sposób, a prosta fabuła bawi małego słuchacza i dużego czytacza. Nie ma jakiś wydumanych przesadnie pomysłów, tylko prosta i bardzo ładnie opowiedziana historia o dzieciakach dla dzieciaków. Zastanawiam się tylko o co chodzi z tą zerówką, przecież jak na razie pięcioletnie dzieci nie chodzą do szkoły, mój ma pięć i jest objęty wyłącznie obowiązkowym przedszkolem.No chyba że zerówka przedszkolna w miejscowości Uli jest w budynku szkoły :)