Kroniki krwi 5. Srebrne cienie
-30%

Kroniki krwi 5. Srebrne cienie


forma wydania: książka papierowa
oprawa: broszurowa

tłumacz:

Monika Gajdzińska


rok wydania: 2015
liczba stron: 368
format: 135x204 mm
przedział wiekowy: 14-100
numer ISBN: 978-83-10-12842-3
 
   
cena:
39.90 zł
24.00
DO KOSZYKA
Wysyłamy w 24h ?
Sposoby płatności ?
Koszty dostawy ?
DO LISTY ŻYCZEŃZ LISTY ŻYCZEŃ
Nowa seria autorki Akademii wampirów!

Sydney podjęła decyzję, by ufać swojemu sercu i intuicji, a nie naukom wpajanym od dziecka przez alchemików. Jednak zapłaciła za to najwyższą możliwą cenę. Gdy zwierzchnicy odkryli prawdę o jej uczuciach, najgorszy scenariusz stał się nieunikniony. Odizolowana od świata, oddzielona od rodziny, przyjaciół oraz ukochanego mężczyzny będzie musiała podjąć walkę o tożsamość. Pozostanie wierną własnym ideałom okaże się jednak szalenie trudne w otoczeniu, gdzie z trudem można odróżnić wrogów od tych, którym warto zaufać, a przetrwanie każdego dnia jest wyzwaniem. Sydney wierzy, że przyjaciele zdołają ją ocalić.

Ale czy pomoc nadejdzie w porę?

Klienci, którzy kupili tę książkę, kupili również:
Ten jeden rok
-30%

Strażnicy Nirgali 2. Łowcy aniołów
-50%

Ten jeden dzień
-30%

Łowca. Zapomniana księga 3
-50%

Zobacz pozostałe książki wydane w serii:
Zobacz inne książki należące do kategorii: ,
Najnowsza recenzja:
2015-11-16
Ruczek [12]
Główna para bohaterów nieźle namieszała w świecie morojów i alchemików, dążąc do urealnienia wizji wspólnej przyszłości. Wiele się działo w tej książce, wiele bitew zostało stoczonych, nie tylko w formie fizycznej, jednakże nie obyło się również bez ofiar.

W tej części autorka poczęstowała nas dużą dawką emocji, odkryła przed nami stronę alchemików, jakiej jeszcze nie znaliśmy oraz, przede wszystkim, dostarczyła dobrej rozrywki i ciekawej akcji. Pozycję tę czyta się niezwykle szybko, z przyjemnością i ciekawością przewracając kolejne strony. Pisarka nadal potrafi zaskoczyć, a wydarzenia z ostatnich stron mogą przejść najśmielsze oczekiwania względem rozwoju sytuacji. Choć pojawiające się kolejne komplikacje nie są żadnym zaskoczeniem, to jednak to, w jaki sposób się one objawiają bądź co je wywołuje potrafi już wprawić w zdumienie. Oby autorka w ostatnim tomie serii nadal potrafiła budzić takie emocje, jak dotychczas.

"Srebrne cienie" mogę polecić wiernym czytelnikom Richelle Mead oraz "Kronik krwi". Z pewnością warto przekonać się dokąd wszystko to zaprowadzi naszych bohaterów, a także, czy ich uczucie zmieni coś w świecie pełnym uprzedzeń, błędnych przekonań i zasad, których złamanie jest surowo karane.
...pokaż pozostałe recenzje